Warsztat Ciała – terapia mięśniowo-powięziowa

Fizjoterapia dla seniorów – jak opóźnić procesy starzenia układu ruchu?

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Fizjoterapia dla seniorów – jak opóźnić procesy starzenia układu ruchu?     Wraz z upływającym czasem oprócz dodatkowych lat nasze ciało przechodzi szereg zmian. Z wiekiem tkanka traci swoją elastyczność, mięśnie ulegają osłabieniu, a procesy regeneracyjne w ciele zachodzą znacznie wolniej. Mogą pojawić się problemy z równowagą oraz koncentracją. Praca, napięcia i stres gromadzone przez wcześniejsze lata powodują że pojawiają się dolegliwości bólowe, problemy z poruszaniem, przyjmowaniem konkretnych pozycji oraz różnorodne zmiany zwyrodnieniowe w stawach kończyn i kręgosłupa. To wszystko wpływa na  komfort życia i może utrudniać codzienne funkcjonowanie.  Rola fizjoterapii w procesie starzenia układu ruchu.     Niejednokrotnie słyszymy w gabinecie że pacjenci rezygnują z konkretnych aktywności lub zniechęcają się do nich z powodu dyskomfortu i bólu, które pojawiają się w ciele. W takich sytuacjach nie jesteśmy bezradni. W naszej pracy – fizjoterapeuty najważniejsze jest aby  poprawić komfort pacjenta oraz znieść jego dolegliwości bólowe. Z pomocą przychodzi terapia manualna np. terapia mięśniowo – powięziowa, która ma bardzo szerokie zastosowanie. Dzięki temu że  opiera się na pracy na tkankach miękkich jest ona bardzo bezpieczna, szczególnie jeśli chodzi o seniorów, których problem jest często złożony i obarczony dodatkowymi chorobami współistniejącymi.         Dodatkowym wsparciem każdego procesu rehabilitacji są odpowiednio dobrane ćwiczenia, które  będą opóźniać proces starzenia, poprawiać siłę mięśniową, utrzymywać prawidłowe zakresy ruchu w stawach oraz utrzymywać kondycję. Zarówno fizjoterapia jak i trening są ważne na każdym etapie życia człowieka. Powinny być dostosowane do obecnego stanu i możliwości funkcjonalnych pacjenta aby w odpowiedni sposób wspierać jego działanie. Co pomoże opóźnić starzenie układu ruchu: regularna aktywność fizyczna dostosowana do wieku i możliwości pacjenta odpowiednia dieta i nawodnienie organizmu kontrole lekarskie i farmakoterapia według zaleceń lekarza regularna rehabilitacja dostosowana do potrzeb pacjenta odpowiednia suplementacja kontakt społeczny odpowiednia ilość snu Profilaktyka – kluczowy element aby zachować zdrowie na dłużej!     Należy pamiętać że warto o ciało zadbać już wcześniej, nie tylko w chwili kiedy odczuwamy jakieś dolegliwości bólowe i kiedy nasze ciało daje nam wyraźne sygnały że słabnie. Recepta jest więc jedna. Dbanie o siebie i swoje ciało przez całe życie. Suma codziennych wyborów decyduje w dużej mierze o tym jak będziemy się czuć w przyszłości. Jest to także doskonała ochrona przed zachorowaniem na poważne choroby i cieszeniem się pełnią życia każdego dnia. Bibliografia: 1. Kuncewicz E, Gajewska E, Sobieska M et al.: Istotne problemy rehabilitacji geriatrycznej. Geriatria Polska 2006; 2: 136-140. 2. Twardowska-Rajewska J: Krótki program usprawniania seniorów w celu zminimalizowania zaburzeń równowagi. Doniesienie wstępne. Gerontologia Polska 2006; 14 (1): 41-45. 3. Żak M: Rehabilitacja w procesie leczenia osób starszych. Gerontologia Polska 8 (I) 2000; 12-18. Autor artykułu: Katarzyna Zuchniak-Kisiel  Ukończyła Akademię Wychowania Fizycznego we Wrocławiu oraz Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich. W pracy stosuje różne techniki – terapię manualną, pinoterapię, kinesiotaping i terapię mięśniowo – powięziową, bo każde ciało potrzebuje czegoś innego. Do pacjentów podchodzi indywidualnie, dając z siebie zawsze 100%. Autor artykułu: Katarzyna Zuchniak-Kisiel  Ukończyła Akademię Wychowania Fizycznego we Wrocławiu oraz Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich. W pracy stosuje różne techniki – terapię manualną, pinoterapię, kinesiotaping i terapię mięśniowo – powięziową, bo każde ciało potrzebuje czegoś innego. Do pacjentów podchodzi indywidualnie, dając z siebie zawsze 100%.

Jak często korzystać z fizjoterapii?

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Jak często korzystać z fizjoterapii?     Fizjoterapia coraz częściej postrzegana jest jako skuteczna forma pracy z bólem, napięciem i ograniczeniami ruchu, wynikającymi z przeciążeń, stresu czy długotrwałych dolegliwości. W centrum wielu procesów terapeutycznych znajduje się terapia mięśniowo-powięziowa, która pozwala oddziaływać na przyczyny problemów, a nie jedynie na ich objawy. Pojawia się jednak pytanie: jak często warto z niej korzystać, aby była skuteczna i bezpieczna? Fizjoterapia w ostrych dolegliwościach bólowych    W przypadku ostrego bólu – na przykład kręgosłupa, szyi czy barku – fizjoterapia bywa bardziej intensywna na początku terapii. Często zaleca się wizyty 1–2 razy w tygodniu, aby zmniejszyć dolegliwości bólowe, poprawić komfort funkcjonowania i zapobiec utrwaleniu się niekorzystnych napięć w tkankach.Terapia mięśniowo-powięziowa w takich sytuacjach koncentruje się na obszarach kluczowych dla danego problemu, regulując napięcie i poprawiając współpracę pomiędzy poszczególnymi strukturami ciała. Już kilka precyzyjnie dobranych sesji może przynieść wyraźną ulgę. Przewlekłe bóle i długotrwałe napięcia     Przy przewlekłych dolegliwościach, takich jak bóle pleców, sztywność karku czy uczucie „ciągnięcia” w ciele, fizjoterapia ma zazwyczaj charakter długofalowy. W takich przypadkach wizyty co 1–2 tygodnie, a nawet 2-3 tygodnie są często wystarczające, aby stopniowo wpływać na tkanki i przywracać im prawidłowe właściwości.Terapia mięśniowo-powięziowa pozwala spojrzeć na ciało jako na całość. Ból odczuwany w jednym miejscu bardzo często jest wynikiem zaburzeń napięciowych w innych rejonach. Praca z powięzią umożliwia dotarcie do tych zależności i stopniowe ich regulowanie. Dlaczego nie zawsze częściej znaczy lepiej?     W terapii mięśniowo-powięziowej czas pomiędzy wizytami ma duże znaczenie. Podczas sesji dochodzi do zmiany napięć tkanek oraz pobudzenia procesów adaptacyjnych w organizmie. Ciało potrzebuje przestrzeni, aby na te bodźce zareagować i utrwalić efekt terapii.Zbyt częste zabiegi mogą być mniej efektywne niż rzadsze, ale dobrze zaplanowane sesje. Dlatego w wielu przypadkach optymalna częstotliwość to jedna wizyta co 7–14 dni, dostosowana do indywidualnej reakcji organizmu. Fizjoterapia po urazach i operacjach    Po urazach lub zabiegach operacyjnych terapia mięśniowo-powięziowa pełni istotną rolę w procesie powrotu do sprawności. Pomaga zmniejszyć nadmierne napięcia ochronne, poprawić elastyczność tkanek i ułatwić regenerację.Na wcześniejszych etapach rehabilitacji wizyty mogą odbywać się częściej, jednak sama praca mięśniowo-powięziowa jest zwykle dawkowana ostrożnie i precyzyjnie, aby wspierać proces gojenia, a nie go przeciążać. Fizjoterapia jako profilaktyka    Terapia mięśniowo-powięziowa znajduje zastosowanie nie tylko w leczeniu bólu, ale także profilaktycznie. Regularne wizyty – na przykład raz w miesiącu – mogą pomóc w utrzymaniu równowagi napięciowej tkanek, zmniejszeniu skutków stresu oraz zapobieganiu narastaniu przeciążeń.To rozwiązanie często wybierane przez osoby, które chcą świadomie dbać o swoje ciało i reagować na pierwsze sygnały dyskomfortu, zanim przerodzą się one w dolegliwości bólowe. Jak dobrać odpowiednią częstotliwość terapii? Nie istnieje jeden uniwersalny schemat. Częstotliwość terapii mięśniowo-powięziowej zależy od:-rodzaju i nasilenia dolegliwości,-czasu ich trwania,-ogólnego stanu organizmu,-zdolności do regeneracji.Dobry fizjoterapeuta dostosowuje plan terapii indywidualnie, obserwując reakcję tkanek i stopniowo modyfikując częstotliwość wizyt. Podsumowanie    Terapia mięśniowo-powięziowa jest skutecznym narzędziem w pracy z bólem, napięciem i ograniczeniami funkcjonalnymi. Nie wymaga bardzo częstych wizyt, aby przynosić efekty – kluczowe są precyzja, odpowiednie odstępy między sesjami oraz indywidualne podejście.Jeśli zastanawiasz się, jak często korzystać z fizjoterapii w swoim przypadku, najlepiej skonsultować się ze specjalistą, który dobierze częstotliwość terapii adekwatnie do potrzeb Twojego ciała. Autor artykułu: Karol Snochowski Skończył fizjoterapię na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Od zawsze jest aktywny fizycznie – biega, jeździ na rowerze i snowboardzie. Powtarza, że to metoda mięśniowo-powięziowa szczególnie go przekonuje, pokazując, jak ważne jest holistyczne podejście do ciała. Zawsze stara się, by pacjenci czuli się komfortowo i w pełni rozumieli proces leczenia. Autor artykułu: Karol Snochowski Skończył fizjoterapię na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Od zawsze jest aktywny fizycznie – biega, jeździ na rowerze i snowboardzie. Powtarza, że to metoda mięśniowo-powięziowa szczególnie go przekonuje, pokazując, jak ważne jest holistyczne podejście do ciała. Zawsze stara się, by pacjenci czuli się komfortowo i w pełni rozumieli proces leczenia.

Jak rozpoznać i leczyć wzmożone napięcie obręczy barkowej u niemowlaków i dzieci?

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Jak rozpoznać i leczyć wzmożone napięcie obręczy barkowej u niemowlaków i dzieci? Fizjoterapeuta dziecięcy: Rola w terapii wzmożonego napięcia Wzmożone napięcie obręczy barkowej u niemowląt i małych dzieci to coraz częściej obserwowany problem wpływający przede wszystkim na rozwój motoryczny, ale także jakość snu, karmienie oraz ogólny komfort malucha. W kolejnych latach życia może wpłynąć na gorszą jakość pisma i szybszą męczliwość podczas pisania i zabawy, uczucie napiętych, sztywnych barków oraz upośledzoną koordynację wzrokowo-ruchową. Warto jak najszybciej skonsultować się ze specjalistą, jakim jest fizjoterapeuta dziecięcy, który oceni napięcia i zaproponuje skuteczną terapię. Jak rozpoznać wzmożone napięcie obręczy barkowej? Objawy, które może zauważyć rodzic lub fizjoterapeuta dziecięcy: Asymetria ułożeniowa dziecko stale preferuje jedną stronę, częste odginanie się w literę „C”, rotacja głowy zawsze w tę samą stronę.   Napięcie w obrębie barków i szyi barki uniesione, „podciągnięte”, sztywność obręczy barkowej przy przebieraniu, widoczna trudność z opuszczeniem barków i rozluźnieniem, brak akceptacji dotyku w okolicach obręczy barkowej.   Zaburzenia odruchów i ruchów rozwojowych trudność w unoszeniu i kontroli głowy, opóźnienie podpór na przedramionach, słaby wyprost łokci przy leżeniu na brzuchu,   Problemy funkcjonalne trudność w karmieniu (szczególnie jednostronna), nadmierne połykanie powietrza podczas karmienia, co za tym idzie problemy ‘brzuszkowe’, ulewanie, płacz przy ubieraniu lub dotyku obręczy barkowej, niechęć do leżenia na brzuchu, niechęć po pozycji fasolki.   U starszych dzieci ograniczony zakres ruchu w barku, kompensacyjne napięcia w odcinku szyjnym, słaba kontrola łopatki (łopatka odstająca), szybkie męczenie się ręki przy zabawie. Fizjoterapeuta dziecięcy w Warsztat Ciała Kielce W naszej placówce fizjoterapeuta dziecięcy przyjmuje “etatowo”.Sprawdź naszą ofertę i umów się na wizytę – w zakładce Kontakt znajdziesz niezbędne informacje.  Skąd to napięcie? Metoda mięśniowo-powięziowa zakłada, że przyczyną są: zaburzenia ślizgu powięzi w okolicach szyi, barku, łopatki i klatki piersiowej, przeciążenia powstałe w okresie życia płodowego, porodowego lub wynikające z asymetrii napięć po stronie tułowia i szyi, kompensacje po wcześniejszych dysfunkcjach jak: wzmożone napięcie szyi, asymetria czaszki, napięcia brzucha. Jak sobie poradzić z nadmiernie napiętą obręczą barkową u dziecka? Przede wszystkim wizyta u fizjoterapeuty. Terapia mięśniowo-powięziowa znormalizuje napięcie w całym ciele, a prawidłowa pielęgnacja, odpowiednio dobrane zabawy i stymulacje niemowlęcia pozwolą na rozluźnienie obręczy barkowej, unikanie nadmiernych stymulacji oraz poprawę jakości i ilości wzorców ruchowych dziecka. U starszych dzieci oprócz rozluźniania tkanek miękkich i prawidłowo dobrane ćwiczenia pozwolą na poprawę symetrii ciała, rozluźnienie obręczy barkowej i pozbycie się bólu, a także wzmocnienie osłabionych partii mięśniowych. Fizjoterapeuta dziecięcy Kiedy zgłosić się po pomoc? Jeśli objawy utrzymują się, warto jak najszybciej umówić się na konsultację z fizjoterapeutą dziecięcym, który specjalizuje się w pracy z niemowlętami i małymi dziećmi. Objawy które rodzic może zauważyć przed wizytą: Asymetria utrzymuje się ponad 3–4 tygodnie, Dziecko nie lubi leżenia na brzuchu i sztywnieje, Występują problemy z karmieniem jednostronnym, Barki są stale uniesione, a obręcz jest „sztywna”, Rozwój ruchowy wydaje się opóźniony, lub u starszego dziecka : Ma mocno odstające łopatki, unosi barki, Męczą mu się ręce podczas pisania, zabawy, Zgłasza ból w okolicach szyi, barków, Ma ograniczone zakresy w stawach barkowych.  Podsumowanie Wzmożone napięcie obręczy barkowej u niemowląt i małych dzieci wymaga analizy całego łańcucha powięziowego. Metoda mięśniowo-powięziowa pozwala nie tylko rozluźnić miejscowo napięte struktury, ale przede wszystkim przywrócić prawidłowy ślizg powięzi i koordynację ruchową. W połączeniu z odpowiednimi ćwiczeniami i edukacją rodzica praca fizjoterapeuty dziecięcego daje bardzo dobre efekty, często już po kilku sesjach. Autor artykułu: Kinga Łękawska  Jest absolwentką fizjoterapii na UJK + ukończone studia z Integracji Sensorycznej oraz terapii neurorozwojowej dzieci. Specjalizuje się w pracy z najmłodszymi, co wymaga ogromnej cierpliwości, ale daje jeszcze większą radość. Poza pracą: górskie wędrówki, a w wolnych chwilach gotowanie i pole dance. Jest mamą bliźniaków więc na nudę nie narzeka – a ciepła kawa to dla niej luksus! Autor artykułu: Kinga Łękawska  Jest absolwentką fizjoterapii na UJK + ukończone studia z Integracji Sensorycznej oraz terapii neurorozwojowej dzieci. Specjalizuje się w pracy z najmłodszymi, co wymaga ogromnej cierpliwości, ale daje jeszcze większą radość. Poza pracą: górskie wędrówki, a w wolnych chwilach gotowanie i pole dance. Jest mamą bliźniaków więc na nudę nie narzeka – a ciepła kawa to dla niej luksus!

Nietrzymanie moczu w ujęciu mięśniowo-powięziowym

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Nietrzymanie moczu w ujęciu mięśniowo-powięziowym     Nietrzymanie moczu to problem, który rzadko wynika wyłącznie ze „słabych mięśni dna miednicy”. W ujęciu mięśniowo-powięziowym traktujemy ciało jako jeden system, w którym dno miednicy współpracuje z przeponą, mięśniami brzucha, kręgosłupem oraz siecią powięzi. Każde zaburzenie napięcia w tym łańcuchu może wpływać na kontrolę moczu. 1. Rola powięzi w stabilizacji miednicy  Powięź to sieć tkanki łącznej otaczająca mięśnie i narządy. Przewodzi napięcia i reaguje na stres, blizny oraz przeciążenia. Jej zaburzenia mogą powodować:•zwiększone ciśnienie w jamie brzusznej,•osłabienie lub przeciążenie dna miednicy,•gorszą stabilizację miednicy i kręgosłupa. Dno miednicy nie pracuje więc w izolacji — jest częścią większego układu stabilizacyjnego.  2. Holistyczne spojrzenie – dlaczego dochodzi do NTM?  W praktyce klinicznej najczęściej obserwujemy połączenie kilku czynników: • Zaburzony oddechNiepełna praca przepony zwiększa parcie na dno miednicy. • Napięcia powięzioweW brzuchu, dolnych plecach czy w miednicy mogą zmieniać ustawienie narządów i wpływać na zwieracze. • Nieprawidłowa postawaOdpowiednio ustawiona miednica i klatka piersiowa tworzą warunki do prawidłowej pracy mięśni głębokich. • Stres i przewlekłe napięcieUkład współczulny „usztywnia” powięź, często prowadząc do nadmiernego napięcia dna miednicy. 3. Operacje a nietrzymanie moczu — szczególnie cesarskie cięcie Blizna po cesarskim cięciu może zaburzać napięcia powięziowe na całej długości brzucha i powodować:•ograniczoną pracę mięśnia poprzecznego,•zwiększone ciśnienie w jamie brzusznej,•zaburzoną współpracę przepony i dna miednicy,•opóźnioną reakcję mięśni na kichnięcie, kaszel czy bieg. Nawet dobrze zagojona blizna często wymaga pracy manualnej, aby przywrócić pełną ruchomość tkanek. 4. Co obejmuje terapia mięśniowo-powięziowa? Skuteczne leczenie polega na przywróceniu równowagi całego układu ciśnieniowo-stabilizacyjnego: • Praca z oddechemMobilizacja przepony, reedukacja toru oddechowego. • Terapia powięziowa i praca z bliznąBrzuch, miednica, kręgosłup — poprawa przesuwalności tkanek i normalizacja napięcia. • Regulacja napięcia dna miednicyNie zawsze wzmacnianie — często najpierw rozluźnianie. • Aktywacja mięśni głębokichPrzywrócenie współpracy przepony, mięśni brzucha i dna miednicy. • Ćwiczenia funkcjonalne i edukacjaNawyki dnia codziennego, prawidłowe kaszlanie, podnoszenie, praca z postawą. Podsumowanie     Nietrzymanie moczu to problem wynikający z zaburzeń w całym łańcuchu mięśniowo-powięziowym, a nie tylko w samym dnie miednicy. Kluczem jest holistyczna ocena i terapia obejmująca oddech, postawę, pracę tkanek oraz ewentualne blizny po zabiegach takich jak cesarskie cięcie. Dzięki temu leczenie jest skuteczniejsze i daje trwałe efekty.   Autor artykułu: Michał Łękawski Jest fizjoterapeutą i absolwentem Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jego pasja do piłki nożnej trwa od lat, i choć kontuzje zatrzymały go w sporcie, to właśnie to zainspirowało go do pomocy innym w ich walce z bólem i ograniczeniami zdrowotnymi.  Zaufanie pacjentów to dla niego największa motywacja. Autor artykułu: Michał Łękawski Jest fizjoterapeutą i absolwentem Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jego pasja do piłki nożnej trwa od lat, i choć kontuzje zatrzymały go w sporcie, to właśnie to zainspirowało go do pomocy innym w ich walce z bólem i ograniczeniami zdrowotnymi.  Zaufanie pacjentów to dla niego największa motywacja.

Kolki, zaparcia, refluks u niemowlaków – jak ulżyć maluszkowi w dolegliwościach ze strony układu trawiennego?

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Kolki, zaparcia, refluks u niemowlaków – jak ulżyć maluszkowi w dolegliwościach ze strony układu trawiennego? Dolegliwości ze strony układu pokarmowego to częsta przyczyna niepokoju u niemowląt i ich rodziców. Choć najczęściej są przejściowe i niegroźne, mogą powodować duży dyskomfort u maluszka i bezsenne noce. Do najczęstszych problemów należą kolki, zaparcia oraz refluks żołądkowo-przełykowy. Okazuje się, że fizjoterapia niemowląt potrafi bardzo pomóc w powyższych sprawach.  Kolki niemowlęce – czym są i jak sobie z nimi radzić? Kolka niemowlęca to nagły, napadowy ból brzuszka, który pojawia się najczęściej między 2 a 12 tygodniem życia i ustępuje zazwyczaj do 4–5 miesiąca życia. Objawy kolki: Napadowy płacz trudny do ukojenia (często codziennie o tej samej porze) Podkurczanie nóżek Twardy brzuszek Wydalanie bolesnych gazów Prężenie ciała, zaciskanie piąstek Odginanie się Przyczyny kolki: Niedojrzałość układu pokarmowego Połykanie powietrza w czasie karmienia Nietolerancja laktozy lub białka mleka krowiego Mikroflora jelitowa w trakcie dojrzewania Co może pomóc: Masaże brzuszka skupione na pobudzeniu perystaltyki jelit Fizjoterapia Ciepłe okłady (np. termofor z pestek wiśni) Noszenie i bujanie dziecka Odbijanie po karmieniu Kąpiel relaksacyjna Masaż Shantala Zmiana diety matki (w przypadku karmienia piersią) – jeśli dziecko wykazuje tendencje do alergii zazwyczaj należy zrezygnować z nabiału W niektórych przypadkach pomocne mogą być probiotyki (po konsultacji z pediatrą)    Nie tylko usługi fizjoterapeuty dla dzieci i niemowląt znajdziesz w naszej ofercie. Zapraszamy do zapoznania się z całą gamą usług. W czym możemy Ci pomóc? Zaparcia u niemowląt – jak je rozpoznać i co robić? Zaparcia występują, gdy dziecko z trudnością rzadko oddaje twardy stolec, a wypróżnieniom towarzyszy niepokój lub ból. Niemowlęta karmione piersią mogą oddawać stolec po każdym karmieniu albo raz na kilka dni – to normalne jeśli wypróżnieniom nie towarzyszy nadmierny dyskomfort i ból. Natomiast niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym zwykle wypróżniają się rzadziej 1-2 razy dziennie a stolec jest bardziej zbity. Objawy zaparć: Twardy, zbity stolec Rzadkie wypróżnienia Widoczny wysiłek przy oddawaniu stolca Wzdęty brzuszek, niepokój, płacz przy oddawaniu stolca Utrata apetytu Czasem niewielkie ilości śluzu i/lub krwi w stolcu Najczęstsze przyczyny zaparć:                                   Zmiana diety – np. wprowadzenie mleka modyfikowanego lub pokarmów stałych – okres rozszerzania diety Za mała ilość płynów – szczególnie przy gorączce lub upałach Zbyt mało błonnika (u starszych niemowląt po 6. miesiącu) Alergia lub nietolerancja pokarmowa – np. na białko mleka krowiego Choroby przewodu pokarmowego Sposoby łagodzenia zaparć: Zwiększenie podaży płynów (jeśli dziecko nie jest karmione wyłącznie piersią) Masaże brzuszka Fizjoterapia Zmiana mleka modyfikowanego – po konsultacji z lekarzem Wprowadzenie większej ilości błonnika (w przypadku starszych niemowląt na etapie rozszerzania diety) W razie potrzeby lekarz może zalecić czopki glicerynowe lub probiotyki Refluks u niemowląt – co to jest i kiedy się martwić? Refluks żołądkowo-przełykowy (GER) to cofanie się treści żołądkowej do przełyku. Jest to zjawisko fizjologiczne u niemowląt i często mija samoistnie do 12 miesiąca życia. Objawy refluksu: Ulewanie po karmieniu (czasem dużej ilości mleka) Ciągłe przełykanie Płacz i niepokój podczas karmienia, odmawianie jedzenia Częste czkawki Słaby przyrost masy ciała (w cięższych przypadkach) Częste prężenie i odginanie ciała Jak pomóc dziecku: Karmienie mniejszymi porcjami, ale częściej Fizjoterapia Utrzymanie dziecka w pozycji spionizowanej przez 20–30 minut po karmieniu Unikanie przekarmiania W przypadku karmienia butelką – stosowanie smoczków antykolkowych i specjalnych mieszanek antyrefluksowych (AR) Fizjoterapeuta Niemowląt W placówce Warsztat Ciała znajdziesz dyplomowanego specjalistę, pod postacią fizjoterapeuty dla niemowlaków. Zapraszamy do zapoznania się z pełną ofertą oraz skontaktowania się z nami celem zaplanowania pierwszej lub kolejnej wizyty. Fizjoterapia niemowląt w problemach układu pokarmowego: Kluczową rolę w problemach układu pokarmowego u niemowląt spełnia fizjoterapia. Terapia mięśniowo-powięziowa to metoda manualna, której celem jest: normalizacja napięcia tkanek miękkich, usprawnienie przepływu płynów ustrojowych (krwi, limfy), poprawa komunikacji nerwowo-mięśniowej między narządami wewnętrznymi a układem ruchu, redukcja bólu i dyskomfortu pochodzenia trzewnego (np. kolki, zaparcia, refluks).   Fascia (powięź) tworzy ciągłą sieć w całym ciele – łączy mięśnie, narządy wewnętrzne, naczynia i układ nerwowy. Dlatego napięcia w jednym obszarze (np. w przeponie) mogą wpływać na funkcję innego (np. jelit czy żołądka). Delikatna praca na klatce piersiowej, w okolicy przepony czy brzucha rozluźni napięcie w ciele które wpłynie na zmniejszenie ilość ulewań, ułatwi wypróżnianie, zredukuje ból. Odpowiednia fizjoterapia poprawi jakość życia niemowlęcia, zredukuje ból, znormalizuje napięcie mięśniowe. Choć wiele dolegliwości trawiennych u niemowląt ma charakter przejściowy, są sytuacje, które wymagają konsultacji lekarskiej: Gorączka, wymioty, biegunka Słaby przyrost masy ciała lub jego brak Utrzymujące się silne kolki mimo prób łagodzenia Stolce z krwią lub śluzem Utrata apetytu, osłabienie Zaparcia ponad 3-5 dni   Podsumowanie: Układ pokarmowy niemowlęcia dopiero się rozwija, dlatego dolegliwości takie jak kolki, zaparcia czy refluks są częste i zazwyczaj nie wymagają leczenia farmakologicznego. Kluczowa jest obserwacja dziecka, cierpliwość oraz łagodne, naturalne metody wspierające trawienie. Jeśli jednak cokolwiek niepokoi rodziców, warto skonsultować się z fizjoterapeutą, położną czy lekarzem. Fizjoterapia dzieci i niemowląt to w dzisiejszych czasach nic nadzwyczajnego – to świadomy wybór rodziców, którzy chcą zapewnić swoim pociechom najlepszy możliwy start w przyszłość. Obecnie wizyta u specjalisty nie jest już jedynie odpowiedzią na poważne schorzenia, lecz stała się naturalnym elementem nowoczesnej profilaktyki.  W świecie pełnym wyzwań cywilizacyjnych, takich jak siedzący tryb życia czy przeciążenia, profesjonalne wsparcie fizjoterapeutyczne pomaga korygować asymetrie, dbać o prawidłowe napięcie mięśniowe i budować zdrowe nawyki ruchowe od pierwszych dni życia.  Naszym celem jest nie tylko terapia, ale przede wszystkim edukacja i partnerstwo z rodzicem, aby każdy etap rozwoju – od pierwszego obrotu po pewny krok – odbywał się w poczuciu bezpieczeństwa i pełnej sprawności. Bibliografia: – Kędra, U., & Kędra, P. (2020). Zastosowanie terapii manualnej i powięziowej w problemach układu pokarmowego niemowląt – Książkiewicz, J., & Bręborowicz, G. H. (red.). (2021). Pediatria. Warszawa: PZWL Wydawnictwo Lekarskie.Kowalska-Duplaga, K. (2020). Kolka niemowlęca – przegląd aktualnych zaleceń. Forum Pediatrii Praktycznej, – Polskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci (PTGHiŻD). (2021). Zalecenia dotyczące diagnostyki i leczenia refluksu żołądkowo-przełykowego u dzieci. Warszawa: PTGHiŻD. – Szajewska, H., Socha, P., Horvath, A. (2019). Zaparcia czynnościowe u dzieci – zalecenia postępowania. Autor artykułu: Ilona Szymańska – Pióro  Sport towarzyszy jej od zawsze – przez lata tańczyła w kieleckim zespole i rozwijała swoją pasję do ruchu. Ukończyła Uniwersytet Jana Kochanowskiego i specjalizuje się w fizjoterapii dzieci z

Napięciowe bóle głowy a migreny – jak odróżnić i leczyć ?

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Napięciowe bóle głowy a migreny – jak odróżnić i leczyć ?     Bóle głowy to coraz bardziej powszechny problem naszego społeczeństwa.  Według badań nawet 16 % społeczeństwa odczuwa ból głowy codziennie, w tym około 7 procent cierpi na bóle migrenowe. Szacuję się, że w tym gronie więcej jest kobiet i to one mają ostrzejsze epizody bólowe. Powodem coraz większej ilości pacjentów zgłaszających się z tym problemem jest styl życia, przewlekły stres,  brak odpowiedniego snu i ilości ruchu a także choroby cywilizacyjne. Migrena a napięciowy ból głowy Podstawową różnicą pomiędzy migrenami a napięciowy bólami głowy jest rodzaj bólu, częstotliwość i jego natężenie.  Charakterystyczny dla migren jest ból powtarzalny poprzedzony aurą (są przypadki, że jej nie ma). Pacjent często wie, że wkrótce nastąpi atak, ponieważ pojawiają się bardzo indywidualne odczucia takie jak: – nudności, – nadwrażliwość  na dźwięk czy światło, – zaburzenia widzenia, – senność z nagłym zmęczeniem, – narastająca sztywność mięśni obręczy barkowej i szyi, – zawroty głowy i uczucie oszołomienia, – uczucie gorąca lub cierpnięcie pojawiające się w różnych częściach ciała.       To tylko najbardziej charakterystyczne zwiastuny migreny. Atak migrenowy często ma stałe miejsce bólu, charakterystyczne jest pulsowanie na przykład w skroni  czy oczodole.  Ból może zmieniać lokalizację ale najczęściej ma jedno miejsce gdzie jest epicentrum. Atak bólu często jest na tyle silny, że pacjent nie jest w stanie normalnie funkcjonować, często musi się położyć i zażyć silne leki przeciwbólowe żeby przetrwać wielogodzinny ból. Nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Po takim ataku pojawia się tak zwany „kac migrenowy” , który może się utrzymywać nawet kilka dni. Pacjent ma w tym okresie problemy z koncentracją,  może być rozkojarzony i mieć spowolnioną reakcję.        Kolejną ważną informacją jest to, że  migreny są dziedziczne. Mamy predyspozycję do migren po naszych rodzicach czy dziadkach. Co ważne migreny mogą pojawić się już w czasach dzieciństwa, najmłodsi pacjenci zgłaszający się bólami mogą mieć zaledwie kilka lat. Zdarza się też, że takie bóle migrenowe samoistnie znikają.     Napięciowe bóle głowy charakteryzują się większą częstotliwością ale mniejszą intensywnością. W tym przypadku nie ma aury, ból może występować nawet kilka razy w tygodniu w postaci ćmienia z okresami rosnącego bólu. Pacjenci często opisują ból jako opasający głowę, uczucie ściskania głowy, nie jest to ból scentralizowany tylko potrafiący objąć całą głowę. Początkowo daję się złagodzić lekami ale nie jest to rozwiązaniem problemu na stałe. Podłoże bólowe to: – przewlekle napięcia szczególnie w rejonie głowy, szyi i karku, – duża ilość stresu (nagła sytuacja stresowa potrafi momentalnie wywołać lub nasilić ból),  – zakłócenia rytmu dobowego( np. brak odpowiedniej ilości snu), – praca siedząca i brak aktywności fizycznej, – bruksizm, – nieodpowiednia dieta.           Bardzo często pacjenci zgłaszają ból głowy w weekend, po całym tygodniu zapracowania nasz układ nerwowy jest przebodźcowany. Ważnym czynnikiem wywołującym bóle są przebyte wypadki komunikacyjne czy operacje chirurgiczne w obrębie głowy i szyi. Pacjenci często nie łączą dolegliwości bólowych z np. stłuczką samochodową, gdzie mogło dojść do uraz typu „whiplash”. Tak zwane „smagnięcie biczem” może po latach powodować dolegliwości bólowe głowy, ponieważ mogą przy nim uleć uszkodzeniu mięśnie podpotyliczne i powodować zwiększone napięcie w przejściu szczytowo- potylicznym. Jak leczyć bóle głowy ?       Zarówno przy migrenach jak i napięciowych bólach głowy terapia mięśniowo- powięziowa zmniejsza napięcie na całym ciele. Często zmniejsza się częstotliwość ataków i ich siłę a bywa, że bóle całkowicie ustępują. Bardzo ważnym czynnikiem jest redukcja stresu i zwiększenie aktywności fizycznej. Dobra jakość snu i pożywienia też będzie dobrze wpływać na leczenie tego typu dolegliwości. Odpowiednia podaż wody i unikanie długotrwałego siedzenia, szczególnie przed ekranem telefonu czy komputera. Bóle głowy mogą pojawiać się też od przebodźcowanego układu nerwowego, tempa naszego życia, hałasu czy już wcześniej wspomnianego stresu.  Chroniczne bóle głowy nie są normą i da się je zwalczyć poprzez pracę manualną  na ciele i zmianę trybu życia.     Bibliografia „Jak radzić sobie z migreną?” Dr. Katy Munro Institute of Neurology, The National Hospital for Neurology and Neurosurgery, Queen Square, London; Department of Neurology University of California Peter J. Goadsby (https://thejournalofheadacheandpain.biomedcentral.com/articles/10.1186/s10194-022-01402-2) Autor artykułu: Marcin Mołdawa Absolwent Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Sport to dla niego codzienność – biega, uczęszcza do siłowni. Uważa terapię mięśniowo – powięziową za najlepszy środek pozbycia się wszelkich dolegliwości, a każdy dzień w pracy uważa za możliwość, by pomóc komuś wrócić do pełnej sprawności. Autor artykułu: Marcin Mołdawa Absolwent Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Sport to dla niego codzienność – biega, uczęszcza do siłowni. Uważa terapię mięśniowo – powięziową za najlepszy środek pozbycia się wszelkich dolegliwości, a każdy dzień w pracy uważa za możliwość, by pomóc komuś wrócić do pełnej sprawności.

Wpływ terapii mięśniowo – powięziowej na rozwój dziecka. Kamienie milowe.

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Wpływ terapii mięśniowo – powięziowej na rozwój dziecka. Kamienie milowe.      Rozwój dziecka to złożony proces, który u każdego przebiega w sposób indywidualny. Zależny jest od wielu czynników min. życia płodowego, zdrowia kobiety w okresie ciąży czy napięć powstałych w przebiegu porodu.  Oceniając go wykorzystujemy różnego rodzaju skale aby móc oszacować i monitorować zdobywane przez malucha umiejętności w odpowiednich ramach czasowych. Mówimy wtedy o tak zwanych kamieniach milowych. Skale służące do oceny rozwoju dziecka: Zrewidowany Test Denver (Denver II) obrót z pleców na brzuszek i z brzuszka na plecy – od 2 do 5 miesiąca, utrzymanie pozycji siedzącej – od 4 do 8 miesiąca, samodzielne siadanie – od 6 do 11 miesiąca, pierwsze próby stania – od 6 do 10 miesiąca, samodzielne stanie – od 10 do 14 miesiąca, chód z asekuracją – od 7,5 do 13 miesiąca, samodzielny chód – od 12 do 18 miesiąca.              „Pierwsze dwa lata życia dziecka” – Medycyna praktyczna z 2012r. Czynności ruchowe: unoszenie główki w leżeniu na brzuszku – 0-3 mies. wysoki podpór – 3-6 mies. obroty z brzuszka na plecy – 3-6 mies. obroty z pleców na brzuszek – 4-7 mies. siad z podparciem – 4-7 mies. siad bez podparcia – 4-9 mies. stanie z pomocą – 5 -11,5 mies. raczkowanie – 5,5 -13,5 mies. uderza w przedmioty – 2-5 mies. przekładanie przedmiotów z rączki do rączki – 4-7 mies. chodzenie z pomocą – 6-14 mies. samodzielne stanie – 7-17 mies. samodzielny chód – 8-18 mies. bieganie – 13 – 20 mies. Rozwój społeczny: uśmiecha się w reakcji na mowę/kontakt wzrokowy – 1-3 mies. śmieje się – 3-6 mies. gaworzy – 5- 9 mies. lęk przed obcymi – 6-12 mies. lęk separacyjny – 9-24 mies. złości się – 4-8 mies. mówi mama/tata bez zrozumienia – 6-10 mies. mówi mama/tata ze zrozumieniem – 9-14 mies Okna rozwojowe dużej motoryki wg WHO   siad bez podporu – od 4 do 9 miesiąca, stanie z pomocą – od 5,5 do 11,5 miesiąca, raczkowanie – od 5,5 do 13,5 miesiąca, chodzenie z pomocą – od 6 do 14 miesiąca, samodzielne stanie – od 7 do 17 miesiąca, samodzielny chód – od 8 do 18 miesiąca.                                                                      Każda z wyżej opisanych skal ma między sobą pewne różnice dotyczące czasu w jakim dziecko powinno nabywać nowe aktywności. Oceniając motorykę należy zawsze wziąć pod uwagę te umiejętności, które pojawiły się już  we wcześniejszym etapie rozwoju. Są one doskonałą bazą do nauki nowego, bardziej skomplikowanego ruchu. Jako terapeuci zawsze zwracamy uwagę na jakość pokazywanych wzorców ruchowych, a nie na ich ilość. Ich odpowiednie wykonywanie na wcześniejszym etapie życia świadczy o prawidłowym i harmonijnym rozwoju malucha. Kiedy warto rozpocząć terapię?   Niepokojącym sygnałem jest sytuacja, w której dziecko nie osiąga poszczególnych kamieni milowych, jego rozwój jest zahamowany, są one nieprawidłowe lub znacząco wykraczające poza przyjęte ramy czasowe.            W takiej sytuacji warto skonsultować się z lekarzem lub fizjoterapeutą w celu oceny rozwoju dziecka i diagnostyki. Szybka interwencja skraca okres leczenia i pozwala w krótkim czasie osiągnąć oczekiwane efekty. Wpływ terapii mięśniowo powięziowej na rozwój dziecka.   Odpowiednio przeprowadzona terapia mięśniowo – powięziowa bez wątpienia pomaga dziecku osiągnąć poszczególne etapy tzw. kamienie milowe. Praca w obrębie całego ciała i rozluźnienie powięzi przywraca symetrię, rozluźnia poszczególne struktury w ciele i stanowi doskonałe przygotowanie do ćwiczeń, które mają na celu wzmocnić ciało dziecka. Terapia manualna opierająca się na metodzie mięśniowo –  powięziowej jest bezpieczna i może być wykonywa już od pierwszych dni życia malucha. Ważna jest odpowiednia współpraca z rodzicem, nauka prawidłowej pielęgnacji i zaleconych ćwiczeń. Muszą być one dostosowane do możliwości i obecnego etapu rozwoju dziecka.   Podsumowanie   Pamiętajmy aby na siłę  nie przyspieszać rozwoju, nie porównywać go do innych dzieci i nie skupiać się jedynie na wyżej opisanych oknach rozwojowych. Jest to jedynie zarys, który podpowiada jak powinien przebiegać rozwój i czego możemy spodziewać się w kolejnych miesiącach życia. Ważna jest świadomość że każde dziecko jest niepowtarzalne i ma prawo rozwijać się w swoim indywidualnym tempie. Przy odpowiednim napięciu mięśniowo – powięziowym i dojrzałości układu nerwowego ciało samodzielnie poradzi sobie z kolejnymi zadaniami ruchowymi. Literatura: Kawalec W., Grenda R., Kulus M., Pediatria I, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2018. Cara F. Dosman, Debbi Andrews, Keith J. Goulden, Peadiatrics and Child Health, 2012;17(10):561-568. Fragment z Medycyna Praktyczna Pediatria 2014/01. Kuliński W., Zeman K., Fizjoterapia w pediatrii, PZWL, Warszawa 2012. International Pediatric Association: Endorsement of the New WHO Growth Standards for Infants and Young Children. http://www.who.int/childgrowth/Endorsement_IPA.pdf   Autor artykułu: Katarzyna Zuchniak-Kisiel  Ukończyła Akademię Wychowania Fizycznego we Wrocławiu oraz Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich. W pracy stosuje różne techniki – terapię manualną, pinoterapię, kinesiotaping i terapię mięśniowo – powięziową, bo każde ciało potrzebuje czegoś innego. Do pacjentów podchodzi indywidualnie, dając z siebie zawsze 100%. Autor artykułu: Katarzyna Zuchniak-Kisiel  Ukończyła Akademię Wychowania Fizycznego we Wrocławiu oraz Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich. W pracy stosuje różne techniki – terapię manualną, pinoterapię, kinesiotaping i terapię mięśniowo – powięziową, bo każde ciało potrzebuje czegoś innego. Do pacjentów podchodzi indywidualnie, dając z siebie zawsze 100%.

Zespół cieśni nadgarstka – jak uniknąć operacji?

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Zespół cieśni nadgarstka – jak uniknąć operacji? Masz drętwienie palców, ból nadgarstka, który nasila się w nocy, albo osłabienie chwytu? To mogą być objawy zespołu cieśni nadgarstka. Wiele osób w takiej sytuacji słyszy: „trzeba będzie operować”. Ale zanim podejmiesz decyzję o zabiegu, warto wiedzieć, że istnieją metody, które mogą pomóc w sposób zachowawczy – jedną z nich jest terapia mięśniowo-powięziowa. Skąd biorą się dolegliwości? Najczęściej mówi się, że problemem jest ucisk nerwu w nadgarstku. To prawda – ale ucisk nie bierze się znikąd. W podejściu powięziowym patrzymy szerzej: nadgarstek jest tylko fragmentem całej sieci mięśni i powięzi, które ze sobą współpracują. Jeśli np. przedramię, bark czy nawet klatka piersiowa są napięte i „posklejane”, to nadgarstek dostaje dużo większe obciążenie. I właśnie wtedy pojawia się ból, mrowienie i drętwienie. Na czym polega terapia mięśniowo-powięziowa w leczeniu Zespołu Cieśni Nadgarstka ?  Patrzymy na całe ciało, nie tylko na nadgarstek Terapeuta sprawdza nie tylko rękę, ale też bark, łokieć, szyję. Często okazuje się, że to właśnie tam tkwi prawdziwy problem. Uwalnianie napięć powięzi Przez specjalne, precyzyjne techniki manualne rozluźnia się miejsca, gdzie powięź straciła elastyczność. To trochę jakby „odkleić” sklejone warstwy – dzięki temu mięśnie znowu mogą pracować swobodnie. Ulga dla nerwu Gdy powięź odzyskuje ślizg, nerw pośrodkowy ma więcej przestrzeni. Objawy takie jak mrowienie czy ból zaczynają się zmniejszać. Ćwiczenia utrwalające Po terapii pacjent dostaje proste ćwiczenia do domu. Nie chodzi o same nadgarstki, ale o całe łańcuchy mięśni i powięzi – tak, żeby ciało nauczyło się znowu pracować w równowadze.   Dlaczego warto spróbować? Możesz uniknąć operacji albo przynajmniej ją odwlec. Terapia działa nie tylko na objawy, ale też na przyczynę. To metoda naturalna – bez leków i bez skalpela. Efekty często widać już po kilku spotkaniach. Kiedy operacja bywa konieczna? Jeśli dojdzie do zaniku mięśni w dłoni i silnego osłabienia chwytu, wtedy operacja może być jedynym wyjściem. Ale w większości przypadków, jeśli zareagujesz odpowiednio wcześnie, można spróbować terapii zachowawczej. Podsumowanie Zespół cieśni nadgarstka nie musi oznaczać operacji. Terapia mięśniowo- powięziowa daje szansę na zmniejszenie bólu, drętwienia i odzyskanie sprawności dłoni – poprzez pracę z całym ciałem, a nie tylko z nadgarstkiem. Dzięki temu rozwiązujemy nie tylko skutek, ale też przyczynę problemu. Autor artykułu: Karol Snochowski Skończył fizjoterapię na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Od zawsze jest aktywny fizycznie – biega, jeździ na rowerze i snowboardzie. Powtarza, że to metoda mięśniowo-powięziowa szczególnie go przekonuje, pokazując, jak ważne jest holistyczne podejście do ciała. Zawsze stara się, by pacjenci czuli się komfortowo i w pełni rozumieli proces leczenia. Autor artykułu: Karol Snochowski Skończył fizjoterapię na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Od zawsze jest aktywny fizycznie – biega, jeździ na rowerze i snowboardzie. Powtarza, że to metoda mięśniowo-powięziowa szczególnie go przekonuje, pokazując, jak ważne jest holistyczne podejście do ciała. Zawsze stara się, by pacjenci czuli się komfortowo i w pełni rozumieli proces leczenia.

Kiedy warto przyjść z dzieckiem do fizjoterapeuty?

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Kiedy warto przyjść z dzieckiem do fizjoterapeuty? Już od pierwszych miesięcy życia dziecka rodzice zastanawiają się, czy rozwój ich pociechy przebiega prawidłowo oraz czy warto i kiedy najlepiej skonsultować się ze specjalistą.  Fizjoterapia dziecięca nie dotyczy wyłącznie sytuacji po urazach czy poważnych schorzeniach – dzięki coraz większej świadomości społeczeństwa trafiają na nią maluchy i starsze dzieci, u których rodzice zauważyli drobne trudności motoryczne, problemy z postawą czy napięciem mięśniowym. Wczesna konsultacja pozwala nie tylko wspierać harmonijny rozwój dziecka we wczesnym etapie jego życia , ale także zapobiega poważniejszym dysfunkcjom w  kolejnych latach . Na co zwrócić uwagę u noworodka i  niemowlaka ? Do fizjoterapeuty warto zgłosić się już w pierwszych miesiącach życia dziecka, jeśli: często układa główkę tylko w jedną stronę, czyli ma tak zwaną ulubioną stronę i / lub ma widoczne spłaszczenie główki, odgina ciało w literę „C”, niechętnie leży na brzuchu, ma problemy brzuszkowe, nadmiernie ulewa, pręży się, zadziera wysoko głowę, ma trudności z osiąganiem kolejnych etapów rozwoju (np. obracaniem się, siadaniem, raczkowaniem), w badaniu ultrasonograficznym stawów biodrowych wyszły nieprawidlowości, jest niespokojne, nadmiernie płaczliwe, nieodkładalne. Takie objawy mogą wskazywać na zaburzenia napięcia mięśniowego lub ograniczenia w obrębie tkanek miękkich i stawów. Małe dzieci , starsze dzieci i nastolatki – kiedy warto udać się na konsultację? Fizjoterapeuta dziecięcy pomoże również w późniejszym wieku, gdy zauważymy u dziecka m.in.: wady postawy (min. wystające łopatki, koślawość kolan, płaskostopie), siad w literkę W, częste bóle (min. po lub w trakcie wysiłku, bóle wzrostowe) niechęć do uprawiania różnych sportów, spowodowane ograniczeniami ruchowymi w stawach, problemy z koordynacją i równowagą, nawracające urazy (np. skręcenia stawu skokowego). Wczesna reakcja pozwala uchronić przed utrwalaniem złych nawyków ruchowych i bólem w przyszłości. Podejście mięśniowo-powięziowe – dlaczego jest ważne? Coraz większe znaczenie w fizjoterapii dzieci ma podejście mięśniowo-powięziowe. Powięź to tkanka łączna otaczająca mięśnie, narządy wewnętrzne i struktury naszego ciała, tworząca jeden spójny system. Jeśli w jej obrębie pojawią się napięcia czy ograniczenia, mogą wpływać na funkcjonowanie całego organizmu. U dzieci napięcia powięziowe mogą wynikać np. z przebiegu ciąży, porodu, blizn, urazów czy kompensacji ruchowych. Fizjoterapeuta, pracując delikatnymi technikami manualnymi, może: przywrócić równowagę napięciową w ciele, poprawić zakres ruchu i elastyczność tkanek, wspierać prawidłowy rozwój motoryczny, zmniejszyć dolegliwości bólowe, ułatwić dziecku swobodniejsze, bardziej naturalne poruszanie się. Dlaczego profilaktyka jest kluczowa? Warto pamiętać, że fizjoterapia dziecięca to nie tylko leczenie problemów, ale także profilaktyka. Krótka konsultacja pozwala ocenić rozwój ruchowy dziecka, wyłapać drobne nieprawidłowości i zapobiec ich pogłębianiu się. W wielu przypadkach wystarczy kilka prostych ćwiczeń i wskazówek dla rodziców, by wspomóc malucha w codziennym funkcjonowaniu. Podsumowanie Do fizjoterapeuty warto pójść nie tylko wtedy, gdy dziecko odczuwa ból, ale również wtedy, gdy rodzic ma wątpliwości co do jego rozwoju, postawy, ruchów czy nawyków. Wczesna konsultacja i podejście mięśniowo-powięziowe pomagają wspierać zdrowy rozwój oraz zapobiegać poważniejszym problemom w przyszłości. Autor artykułu: Kinga Łękawska Jest absolwentką fizjoterapii na UJK + ukończone studia z Integracji Sensorycznej oraz terapii neurorozwojowej dzieci. Specjalizuje się w pracy z najmłodszymi, co wymaga ogromnej cierpliwości, ale daje jeszcze większą radość. Poza pracą: górskie wędrówki, a w wolnych chwilach gotowanie i pole dance. Jest mamą bliźniaków więc na nudę nie narzeka – a ciepła kawa to dla niej luksus! Autor artykułu: Kinga Łękawska Jest absolwentką fizjoterapii na UJK + ukończone studia z Integracji Sensorycznej oraz terapii neurorozwojowej dzieci. Specjalizuje się w pracy z najmłodszymi, co wymaga ogromnej cierpliwości, ale daje jeszcze większą radość. Poza pracą: górskie wędrówki, a w wolnych chwilach gotowanie i pole dance. Jest mamą bliźniaków więc na nudę nie narzeka – a ciepła kawa to dla niej luksus!

Terapia mięśniowo-powięziowa w leczeniu dolegliwości trawiennych

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Terapia mięśniowo-powięziowa w leczeniu dolegliwości trawiennych Wiele osób kojarzy fizjoterapię głównie z rehabilitacją po urazach czy bólem kręgosłupa. Tymczasem coraz więcej badań oraz praktyki klinicznej pokazuje, że praca z układem powięziowym może wspierać również leczenie problemów… trawiennych. Jak to możliwe? Powięź – sieć łącząca całe ciało Powięź to trójwymiarowa sieć tkanki łącznej oplatająca mięśnie, narządy, nerwy i naczynia krwionośne, utrzymuje strukturę ciała umożliwia swobodny ruch. W obrębie odcinka lędźwiowego i jamy brzusznej powięź łączy się z narządami układu pokarmowego. Ograniczenia w jej elastyczności lub napięcia mogą wpływać na funkcjonowanie żołądka, jelit czy wątroby. Dlaczego napięcia powięzi mogą powodować problemy trawienne? Do zaburzeń pracy układu pokarmowego na tle powięziowym mogą przyczynić się m.in.: blizny pooperacyjne (np. po cesarskim cięciu, wycięciu wyrostka) • przewlekły stres – powoduje napięcie mięśni brzucha i przepony • wady postawy – szczególnie długotrwałe garbienie się • urazy mechaniczne w obrębie brzucha lub miednicy Jeśli powięź w rejonie jamy brzusznej i miednicy staje się zbyt napięta lub sklejona, może ograniczać naturalne ruchy narządów (tzw. ruchomość trzewną), co wpływa na ich funkcjonowanie. Objawia się to m.in.: uczuciem ciężkości po posiłku • wzdęciami • zaparciami lub biegunkami • bólem w nadbrzuszu lub pod żebrami • refluksem Na czym polega terapia powięziowa w tym obszarze? Podczas terapii fizjoterapeuta wykorzystuje techniki terapii manualnej na całym ciele,  aby przywrócić elastyczność tkanek i poprawić ruchomość narządów. Praca może obejmować: rozluźnianie powięzi powierzchownych (brzuch, dolna część klatki piersiowej, plecy) • terapię trzewną – delikatne mobilizacje narządów wewnętrznych • pracę z przeponą – poprawa mechaniki oddychania, która wspiera perystaltykę jelit • terapię blizn – aby zapobiec zrostom i ograniczeniom ruchomości powięzi • rozluźnianie powięziowe okolic miednicy i odcinka lędźwiowo-krzyżowego – w celu odblokowania miejsc przyczepu więzadeł narządów. Jakie efekty można uzyskać? Regularna terapia może przynieść: poprawę trawienia i wchłaniania pokarmów • zmniejszenie dolegliwości bólowych • redukcję wzdęć i uczucia pełności • poprawę postawy ciała, co pośrednio wspiera układ pokarmowy. Podsumowanie Terapia powięziowa może być cennym wsparciem w leczeniu dolegliwości trawiennych o podłożu funkcjonalnym. Dzięki przywróceniu elastyczności tkanek i poprawie ruchomości narządów możliwe jest złagodzenie objawów i poprawa komfortu życia. To podejście łączy wiedzę anatomiczną z delikatną, ukierunkowaną pracą manualną – i coraz częściej znajduje zastosowanie w nowoczesnej fizjoterapii. Autor artykułu: Michał Łękawski Jest fizjoterapeutą i absolwentem Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jego pasja do piłki nożnej trwa od lat, i choć kontuzje zatrzymały go w sporcie, to właśnie to zainspirowało go do pomocy innym w ich walce z bólem i ograniczeniami zdrowotnymi. Zaufanie pacjentów to dla niego największa motywacja. Autor artykułu: Michał Łękawski Jest fizjoterapeutą i absolwentem Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jego pasja do piłki nożnej trwa od lat, i choć kontuzje zatrzymały go w sporcie, to właśnie to zainspirowało go do pomocy innym w ich walce z bólem i ograniczeniami zdrowotnymi. Zaufanie pacjentów to dla niego największa motywacja.

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
Facebook
Instagram