Zaburzenia napięcia mięśniowego u dzieci – jak je rozpoznać i leczyć?

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Zaburzenia napięcia mięśniowego u dzieci – jak je rozpoznać i leczyć? Zaburzenia napięcia mięśniowego u dzieci to częsty problem, który może mieć istotny wpływ na rozwój psychoruchowy malucha. Prawidłowe napięcie mięśniowe (tonus mięśniowy) pozwala na swobodne poruszanie się, utrzymanie prawidłowej postawy ciała i koordynację ruchów. Gdy dochodzi do jego zaburzenia, dziecko może mieć trudności z osiągnięciem kamieni milowych takich jak raczkowanie, siadanie, chodzenie, komunikowanie się, czy chwytanie przedmiotów. Wczesne rozpoznanie i odpowiednia terapia są kluczowe, by zapobiec wtórnym opóźnieniom rozwojowym. Czym jest napięcie mięśniowe? Napięcie mięśniowe to stan lekkiego, ciągłego napięcia mięśni w spoczynku, który umożliwia ciału szybką reakcję na ruch. U niemowląt i małych dzieci jest ono regulowane głównie przez ośrodkowy układ nerwowy. W pierwszych miesiącach życia napięcie ulega naturalnym zmianom – np. noworodki często mają podwyższone napięcie kończyn górnych i dolnych, które stopniowo się normalizuje. Rodzaje zaburzeń napięcia mięśniowego i jak je rozpoznać? Obniżone napięcie mięśniowe (hipotonia) – dziecko sprawia wrażenie „wiotkiego”, ma trudności z utrzymaniem głowy, ma osłabioną aktywność ruchową i opóźniony rozwój motoryczny. Hipotonia często towarzyszy innym zaburzeniom rozwojowym, neurologicznym, genetycznym lub metabolicznym. Objawy mogą być subtelne lub wyraźne, w zależności od stopnia hipotoniczności. Najczęściej obserwuje się: U niemowląt:• „Wiotkość” ciała – dziecko sprawia wrażenie „przelewającego się przez ręce”• Opóźniona kontrola głowy – nie unosi głowy lub utrzymuje ją bardzo krótko• Trudności w utrzymaniu pozycji na brzuchu – brak podporu, szybkie męczenie się• Opóźnienia w osiąganiu kamieni milowych – późniejsze obracanie się, siadanie, raczkowanie• Słaby odruch ssania i trudności w karmieniu U starszych dzieci:• Opóźnienia w rozwoju motoryki dużej i małej (np. trudności w bieganiu, rzucaniu, rysowaniu)• Niska wytrzymałość mięśniowa – dziecko szybko się męczy• Trudności z utrzymaniem prawidłowej postawy ciała• Niezgrabność ruchowa – częste potykanie się• Problemy z koordynacją i równowagą Wzmożone napięcie mięśniowe (hipertonia) – to stan, w którym mięśnie dziecka są nadmiernie napięte i sztywne w spoczynku lub podczas ruchu. Może ono występować jako objaw izolowany lub towarzyszyć różnym schorzeniom neurologicznym. Wzmożone napięcie mięśniowe może zaburzać prawidłowy rozwój psychoruchowy dziecka, ograniczać swobodę ruchów i prowadzić do kompensacji oraz wad postawy. Objawy hipertonii zależą od wieku dziecka i stopnia nasilenia napięcia, ale najczęściej obejmują:• Sztywność kończyn – trudność w zginaniu i prostowaniu rąk lub nóg• Opór podczas ruchu – przy próbie poruszenia kończyną dziecka wyczuwalny jest wyraźny opór• Zaciskanie piąstek – dłonie stale zaciśnięte, trudności z otwarciem ręki• Unikanie kontaktu z podłożem – np. niechęć do leżenia na brzuchu• Prężenie się – wyprost kończyn, odginanie głowy do tyłu, wyginanie tułowia w łuk• Opóźnienia w rozwoju ruchowym – np. późniejsze siadanie, pełzanie, chodzenie• Asymetria ciała – preferowanie jednej strony, ułożenie ciała w literkę ”C”. Diagnostyka Rozpoznanie zaburzeń napięcia mięśniowego opiera się na:• Wywiadzie medycznym i rozwojowym – przebieg ciąży, porodu, rozwój dziecka i ewentualne choroby,• Obserwacji i badaniu klinicznym – ocena napięcia mięśniowego, odruchów, motoryki spontanicznej i reakcji posturalnych,• Badaniach dodatkowych – czasem konieczne są badania neurologiczne, obrazowe (np. USG przezciemiączkowe, rezonans magnetyczny mózgu) lub metaboliczne. Leczenie i rehabilitacja Terapia mięśniowo-powięziowa wg Stecco to nowoczesna i skuteczna metoda wspomagająca leczenie zaburzeń napięcia mięśniowego u dzieci. Dzięki pracy z powięzią możliwe jest dotarcie do pierwotnych przyczyn nieprawidłowego napięcia i wspieranie rozwoju motorycznego dziecka w sposób łagodny, ale efektywny. Terapia rozpoczyna się od zebrania szczegółowego wywiadu, następnie wnikliwej palpacji całego ciała, a potem rozluźnieniu zaburzonych struktur i monitorowaniu reakcji dziecka. Efekty jakie można zaobserwować po terapii to: • poprawę koordynacji ruchowej i płynności ruchów,• redukcję asymetrii,• zmniejszenie sztywności lub wiotkości mięśni,• poprawę stabilizacji tułowia i głowy,• większą swobodę i chęć do ruchu,• korzystny wpływ na układ autonomiczy (poprawa snu, apetytu, koncentracji). Terapia zaburzeń napięcia mięśniowego powinna być indywidualnie dostosowana do potrzeb dziecka i prowadzona przez zespół specjalistów – neurologów, fizjoterapeutów, terapeutów integracji sensorycznej, logopedów i terapeutów zajęciowych. Wczesna interwencja Im wcześniej rozpocznie się diagnozę i terapię, tym większa szansa na wyrównanie deficytów rozwojowych i uniknięcie powikłań. Mózg dziecka w pierwszych latach życia ma ogromną plastyczność, co oznacza, że wiele nieprawidłowości można skutecznie korygować dzięki odpowiedniej stymulacji. Podsumowanie Zaburzenia napięcia mięśniowego u dzieci mogą być pierwszym sygnałem problemów neurologicznych lub rozwojowych. Wczesna diagnoza i kompleksowa rehabilitacja to klucz do poprawy funkcjonowania dziecka i zapewnienia mu jak najlepszego startu w życie. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości dotyczące rozwoju swojego dziecka, nie zwlekaj z konsultacją zespecjalistą – lepiej działać profilaktycznie. Bibliografia: 1.Kaplan, S.L., Coulter, C. Artykuł przeglądowy omawiający przyczyny, diagnostykę ipodejście terapeutyczne do obniżonego napięcia mięśniowego, 2010 2.Sadowska, L. Wczesna interwencja terapeutyczna u dzieci z grupy ryzyka zaburzeń rozwoju.Wydawnictwo Continuo, 2013 3.Woynarowska, B. (red.) Pediatria. Podręcznik dla studentów i lekarzy. PZWL, 2020 4.Fedrizzi, E., Bono, R., Angelini, L. Early physiotherapy intervention in children withhypotonia. Brain & Development, 1996 5.Stecco, C., Schleip, R., A. Stecco, R. De Caro (2016). Fascial Manipulation: Theory, Practiceand Evidence. Elsevier. Autor artykułu: Ilona Szymańska – Pióro Sport towarzyszy jej od zawsze – przez lata tańczyła w kieleckim zespole i rozwijała swoją pasję do ruchu. Ukończyła Uniwersytet Jana Kochanowskiego i specjalizuje się w fizjoterapii dzieci z różnymi wyzwaniami rozwojowymi. Uwielbia obserwować, jak pacjenci robią postępy – to największa możliwa motywacja. Autor artykułu: Ilona Szymańska – Pióro Sport towarzyszy jej od zawsze – przez lata tańczyła w kieleckim zespole i rozwijała swoją pasję do ruchu. Ukończyła Uniwersytet Jana Kochanowskiego i specjalizuje się w fizjoterapii dzieci z różnymi wyzwaniami rozwojowymi. Uwielbia obserwować, jak pacjenci robią postępy – to największa możliwa motywacja.
Rwa kulszowa – objawy, przyczyny, leczenie.

ARTYKUŁY – Warsztat ciała Rwa kulszowa – objawy, przyczyny, leczenie. Jednym z najczęstszych problemów bólowych kręgosłupa jest rwa kulszowa. Z definicji jest to cały zespół objawów, wynikających z ucisku na nerw kulszowy lub nerwy rdzeniowe, które go tworzą z segmentów L4, L5 i S1 kręgosłupa. Nerw kulszowy to największy nerw obwodowy w ciele, odpowiadający unerwieniu całej taśmy tylnej kończyny dolnej. Ucisk na nerw kulszowy może być spowodowany mechanicznymi zmianami w kręgosłupie, takimi jak dyskopatia, wysunięciem się krążka międzykręgowego w kierunku kanału kręgowego, stenozą, inaczej mówiąc zwężeniem kanału kręgowego najczęściej na skutek zmian zwyrodnieniowych czy kręgozmykiem, gdzie dwa sąsiadujące ze sobą kręgi, a właściwie ich trzony są przesunięte względem siebie. Rwa kulszowa może być spowodowana również uciskiem na nerwy tkanek miękkich. Ale pamiętajmy – napięte mięśnie czy restrykcje/blokady powięziowe na długości nerwu mogą wywołać takie same dolegliwości, jak ucisk na korzeń nerwowy. Ból opisywany jako rwa kulszowa potrafi pojawić się: * samoistnie (chociaż zwykle powód wystąpienia objawów jest w historii chorobowej pacjenta oraz w stylu życia)* w wyniku przeciążenia (pacjenci często podają takie powody jak nagłe szarpnięcie czegoś ciężkiego albo w pracy w nietypowych dla nich warunkach)* jako skutki uboczne operacji, stylu życia czy przewlekłych chorób Objawy rwy kulszowej to: * ostry ból promieniujący do nogi, od pośladka po przez udo i łydkę wraz ze stopą* ból w rejonie odcinka lędźwiowego wraz z blokada ruchową* problem z przemieszczaniem się, który często wymusza na pacjencie przyjęcie bezbolesnej pozycji, na przykład leżącej* uczucie palenie, mrowienia na całej długości nogi * osłabienie siły mięśni nóg Charakterystycznym, ale już niepokojącym objawem i często wymagającym pilnej konsultacji neurochirurgicznej jest tak zwane „opadanie stopy”, co wiążę się z porażeniem nerwu strzałkowego, który jest gałęzią nerwu kulszowego. Pacjent wtedy często zahacza nogą o podłożę, co grozi upadkiem i ma problem ze wspięciem na palce. Wymienione wyżej objawy są najbardziej typowe, natomiast wszystko zależy od konkretnego przypadku i bardzo ważne jest podejście indywidualne do każdego pacjenta. Jak leczyć rwę kulszową? W leczeniu rwy kulszowej w ujęciu holistycznym najważniejszy jest wywiad i ocena postawy. Dzięki niemu możemy dojść do prawdziwej przyczyny objawów. Ocena postawy pacjenta będzie często mówiła terapeucie gdzie jest pierwotny problem, natomiast historia chorobowa pomoże wyjaśnić, dlaczego doszło do rwy kulszowej. Pacjenci często nie wiedzą, że za ich ostrym bólem mogą stać problemy zdrowotne z przeszłości. Na przykład przebyte operacje stawów kolanowych często prowadzą do dysbalansu pomiędzy kończynami dolnymi i siłą ich mięśni. Jeżeli nierównomiernie obciążamy kończyny przez kilka, a bywa, że nawet przez kilkadziesiąt lat, to niestety możemy spodziewać się objawów bólowych. Ważnym czynnikiem są również przebyte kontuzję. Na przykład skręcenie stawu skokowego również może prowadzić do braku ruchomości tego stawu, a z czasem do wyżej opisanego dysbalansu. Choroby wewnętrzne także mogą przyczyniać się do wystąpienia rwy kulszowej i wydłużać proces rehabilitacji. Leczenie rwy kulszowej jest indywidualne i często jego efekty zależą od wielu czynników. Według mnie kluczowy jest czas, jeśli objawy nie wejdą w stan przewlekły zdarza się, że stan zapalny i ból ustępuje po kilkunastu dniach. Jeśli problem trwa dłużej i występują bardziej intensywne objawy, trzeba się liczyć z dłuższym okresem dochodzenia do siebie, nawet do kilku tygodni. Wszystko zależy również od możliwości regeneracyjnych naszego ciała. Jeśli podczas ostrego stanu doszło do osłabienia mięśni stopy to musimy wziąć pod uwagę czas odbudowy uszkodzonego nerwu i odzyskanie siły mięśniowej. Reasumując, im dużej trwa problem, tym dłużej się leczy. Terapia manualna i ćwiczenia. Te dwie rzeczy są kluczowe do pełnego wyleczenia rwy kulszowej. Rozluźnianie napiętych mięśni i usuwanie restrykcji powięziowych ma na celu odbarczenia nerwu i przyśpieszanie procesu regeneracji. Odpowiednio poprowadzona terapia powięziowa spowoduję zmniejszenie dolegliwości bólowych, umożliwi pacjentowi swobodne przemieszczanie się. Wprowadzanie ćwiczeń do procesu rehabilitacji jest również bardzo ważnym czynnikiem. Wzmacnianie i rozciąganie odpowiednich grup mięśniowych wspomogą procesy naprawcze i będą zapobiegać ponownym incydentom bólowym. Podsumowanie Podsumowując, w leczeniu rwy kulszowej kluczowa jest odpowiednia diagnostyka i plan rehabilitacyjny dostosowany do możliwości pacjenta. Farmakologia zazwyczaj daję chwilowe efekty zmniejszenia bólu, często wygaszając stan zapalny, ale pozostawiając przyczynę bólu który się pojawił, a to powoduję, że pacjent często ma nawroty dolegliwości, a czasem coraz mocniejsze leki nie przynoszą ulgi. Leczenie chirurgiczne powinno być stosowane jako ostateczność, kiedy rehabilitacja nie przynosi efektów przez kilka miesięcy i pacjent nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Jeśli chcemy wyleczyć rwę kulszową na stałe to kluczowa będzie fizjoterapia. Autor artykułu: Marcin Mołdawa Absolwent Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Sport to dla niego codzienność – biega, uczęszcza do siłowni. Uważa terapię mięśniowo – powięziową za najlepszy środek pozbycia się wszelkich dolegliwości, a każdy dzień w pracy uważa za możliwość, by pomóc komuś wrócić do pełnej sprawności. Autor artykułu: Marcin Mołdawa Absolwent Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Sport to dla niego codzienność – biega, uczęszcza do siłowni. Uważa terapię mięśniowo – powięziową za najlepszy środek pozbycia się wszelkich dolegliwości, a każdy dzień w pracy uważa za możliwość, by pomóc komuś wrócić do pełnej sprawności.